ZOOUNIWEREK

Wykład w auli + muzeum + prosektorium ( dr hab. Michał Skibniewski) Cechy morfologiczne zwierząt stanowiące przystosowanie do środowiska. Tematyka zajęć będzie dotyczyć cech morfologicznych kośćca zwierząt współczesnych oraz zwierząt minionych epok ze wskazaniem różnic międzygatunkowych stanowiących wyraz przystosowania do warunków ich bytowania.
WSPARCIE SEKCJI WIWARIUM

https://youtu.be/B1tOc6h5Wzw …Szklarnia dla żółwi marzyła się nam od dawna, bo do tej pory nasze żółwie mogły się cieszyć słońcem jedynie przez krótkie chwile latem, kiedy to nasi pracownicy, praktykanci lub wolontariusze mieli czas wyprowadzać je na spacery. Co prawda w ostatnich latach staraliśmy się umieszczać żółwie w wolnych wolierach po ptakach, ale ich usytuowanie w cienistych miejscach nie do końca było tym, czego chcielibyśmy dla naszych podopiecznych. Szklarnia pozwala nam na wydłużenie okresu, w którym żółwie mogą przebywać na dworze. Dzięki zamontowaniu w niej lamp grzewczych, już wczesną wiosną będziemy mogli przenieść tam zwierzęta, a zabierać je dopiero późną jesienią. Oczywiście sama szklarnia to tylko ciepłe schronienie podczas chłodów, a żółwiom do pełni szczęścia potrzeba również wybiegu, aby mogły przy ładnej pogodzie korzystać z kąpieli słonecznych. I w tym przypadku Fundacja PANDA nas nie zawiodła, gwarantując zapłacenie za zrobienie ogrodzenia i stworzenie wybiegu, który będzie usytuowany na trawniku obok Herpetarium. Szklarnia już stoi, wykonawca ogrodzenia też jest wybrany, teraz czekamy na rozpoczęcie prac. Do wiosny wszystko ma być już gotowe i nowy sezon żółwie spędzą na dedykowanym wybiegu, gdzie będą miały schronienie przed niepogodą, dostęp do promieni słonecznych, a w upalne dni cień pod parasolem, który tworzy rosnąca na wybiegu brzoza płacząca. Na trawniku już wysialiśmy różne zioła, aby urozmaicić im naturalna dietę, którą daje trawnik. Dopełnieniem ofiarności Fundacji PANDA na rzecz naszej Sekcji jest zakup czterech specjalistycznych klatek do hodowli kameleonów. Są one wykonane z siatki aluminiowej, dzięki czemu zapewniają doskonałą wymianę powietrza wewnątrz, która jest niezbędna do utrzymania kameleonów lamparcich. Kameleony te wymagają wysokiej wilgotności powietrza z jednoczesnym zapewnieniem dobrej wentylacji, której nie mogliśmy zagwarantować w terrariach, którymi do tej pory dysponowaliśmy. Terrarium ekspozycyjne też było specjalnie przebudowane, aby dostosować je do wymogów kameleonów lamparcich. Niestety nie mamy jak się nimi pochwalić naszym zwiedzającym, ponieważ znajdują się na naszym zapleczu. Nasza współpraca z Fundacją oczywiście nie opierała się tylko na braniu. Ze swojej strony zawsze służyliśmy pomocą przy półkoloniach i opieką nad sponsorami Fundacji. Organizowaliśmy dla nich indywidualne oprowadzania po zapleczach; zwłaszcza dla sponsorów zwierząt, których jeszcze nie mamy na ekspozycji i utrzymujemy je na zapleczach, ponieważ tylko tam możemy je odchowywać i zapewnić odpowiednie warunki, których jeszcze nie spełniają nasze terraria ekspozycyjne. Chętnym sponsorom umożliwiamy również pracę fizyczna w naszej Sekcji, przy pomocy w utrzymaniu porządku na naszej ekspozycji. Przy tej okazji poznają oni specyfikę pracy, można powiedzieć „od podszewki”. Wspólnie z Fundacją pracujemy również nad nowymi projektami konserwatorskimi, w zakresie planów ochrony ginących gatunków, takich jak nasz rodzimy żółw błotny. Za całe wsparcie Sekcji Wiwarium i współpracę bardzo dziękujemy Fundacji Rozwoju Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego „PANDA” i liczymy, że w kolejnych latach będzie ona równie owocna. Roman Stefański z Zespołem
PAWILON MRÓWKOJADA PO REMONCIE

Rezydująca w naszym ogrodzie 28,5 letnia mrówkojadka Yuri jest jedynym przedstawicielem tego gatunku. Jest bardzo przyjaznym osobnikiem, chociaż mogła by zrobić dużą krzywdę a nawet zabić. Ostatnio jej domek przeszedł renowację a w związku z tym postanowiliśmy zmienić wystrój jej ekspozycji. Dzięki fundacji Panda jej pomieszczenie zyskało piękny wygląd dający namiastkę naturalnego środowiska. Chcemy by nasza staruszka czuła się komfortowo w swoim domu. Zapraszamy do odwiedzin.Beata Jankowskaopiekunka Yuri
ZOOUNIWEREK

PROGRAM: Przygoda ze zmysłami – dr Katarzyna Kołacz, dr Adam Czyżewski Niesporczaki – Superbohaterowie kosmosu – wykład o próżni – dr inż. Wojciech Stęplewski Ultradźwięki w przyrodzie – mgr inż. Rafał Szostak-Staropiętka Technologie magnetyczne w przyrodzie – dr inż. Marek Przybylski
CO SŁYCHAĆ NA JAWIE?

Sprawozdanie z działalności naszej stacji badawczo-hodowlanej. Kilka lat temu w Batu Secret ZOO we Wschodniej Jawie, ze środków przekazanych przez Fundację Panda powstał kompleks hodowlany dla kiścców żółtosternych. Ten gatunek bażanta wymaga ochrony oraz intensywnej pracy hodowlanej. Z uwagi na wysoki imbred, Europejska populacja kurczy się w szybkim tempie i w zasadzie ogranicza się tylko do ptaków utrzymywanych w kilku prywatnych kolekcjach w Zachodniej Europie. Przez ostatnie 2 lata, skupialiśmy się na skompletowaniu stada podstawowego, przyuczeniu opiekunów do nowych obowiązków oraz wdrożeniu kilku „nowatorskich” rozwiązań hodowlanych. Ptaki (obecnie 3 pary) potrzebowały czasu na aklimatyzację w nowych warunkach. Są to głównie osobniki dzikie, z Sumatry przejęte zgodnie z Indonezyjskim prawem z kilku ośrodków, do których ptaki trafiły przede wszystkim na skutek konfiskaty. W tym sezonie, jaja pojawiły się u 2 samic jednak na skutek wyjątkowo intensywnego deszczu, oba gniazda uległy zniszczeniu a ptaki nie przystąpiły do kolejnego lęgu. Tak to już jest w hodowli, że nie zawsze uda się zrealizować wcześniejsze plany i założenia, a zwierzęta pokazują nam, że to one są najważniejsze i decydują co, kiedy i jak. Miejmy nadzieję, że przyszły sezon przyniesie znacznie lepsze wiadomości..
PILĘGNACJA STÓP SŁONI

Zoo w Chester oferuje program „Foot care support” dotyczący szeroko pojętej pielęgnacji stóp słoni, prowadzony przez Alana Littlehales’a – wieloletniego opiekuna słoni, specjalizującego się w korekcji kopyt. Fundacja PANDA zapewniła nocleg w Willi Żabińskich, wyżywienie oraz sfinansowała bilety lotnicze dla wykładowcy. Szczegółowy opis szkolenia:Pierwszy dzień rozpoczęliśmy od oprowadzenia Specjalisty po Słoniarni, opisania warunków, w jakich utrzymujemy nasze słonie (wielkość boksów i wybiegów, rodzaj podłoża) oraz przedstawienia samych zwierząt – wiek, struktura stada, masa ciała osobników, intensywność przejawianej stereotypii, problemy behawioralne i tym podobne.Drugiego dnia Alan obserwował pracę Zespołu przy rutynowych zajęciach – kąpiel słoni, trening medyczny, zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne, system przepuszczania. Opiekunki Aleksandra i Anna wykonują z Leonem kąpiel wraz z pielęgnacją ogona oraz trening medyczny przygotowujący do procedury płukania trąby Następnie Opiekunowie wraz z zespołem Lekarzy weterynarii obejrzeli prezentację dotyczącą problemów zdrowotnych związanych ze stopami słoni: ropnie, patologiczne pęknięcia kopyt, przerosty kopyt i podeszw oraz jak środowisko (rodzaj podłoża, możliwości spania na leżąco – górki z piachu), behawior słonia (np. intensywna stereotypia) czy zła postawa ciała (spowodowana na przykład nadwagą) wpływają na stan stóp. Prezentacja w Restauracji „Tembo” Tego samego dnia odbyło się szkolenie dotyczące sprzętu niezbędnego do wykonywania korekcji – rodzaje noży kopytowych, rodzaje pilników, jak przechowywać i dbać o sprzęt. Alan pokazał również prawidłową technikę ostrzenia noży kopytowych, a następnie Opiekunowie pod jego nadzorem uczyli się ostrzyć swoje własne noże. Lekcja na temat sprzętu do korekcji kopyt Pokaz prawidłowej techniki ostrzenia noży kopytowych Sprzęt do korekcji kopyt Trzeciego dnia wykonaliśmy razem z Alanem przegląd stóp naszych słoni – dokładne sprawdzenie stanu kopyt i podeszw każdego z osobników. Zaplanowaliśmy program korekcji dostosowany indywidualnie pod Bubę, Fryderykę i Leona w zależności od ich potrzeb. Stan stóp Buby najlepszy, brak lub nieznaczne pęknięcia kopyt. Razem z dr Agnieszką Czujkowską wdrożyłyśmy Alana w plan stworzenia modelu szkieletu Erny. Przy okazji pokazaliśmy kilka zapleczy w Zoo, m.in. żyrafiarnię, hipopotamiarnię oraz pawilon małp człekokształtnych. Czwartego dnia Alan pokazał jak prawidłowo obsługiwać noże kopytowe i wykonywać korekcję kopyt i podeszw. Następnie każdy z Opiekunów pod jego nadzorem ćwiczył swoje umiejętności. Pokazowa korekcja. Aleksandra i Anna Julia i Katarzyna Jacek i Patrycja Przykłady ścian treningowych w innych ogrodach zoologicznych: Zoo Barcelona Chester Zoo Propozycja, gdzie moglibyśmy zaplanować ścianę treningową Cały zespół wykazał się ogromnym zaangażowaniem, wykorzystali w pełni przyjazd Alana Littlehales’a zadając mnóstwo pytań i wspólnie dyskutując na temat warunków, w jakich utrzymujemy nasze słonie oraz jak stale je polepszać. Intensywne cztery dni, dzięki którym opiekunowie zdobyli ogrom wiedzy i doświadczenia oraz jeszcze bardziej się ze sobą zintegrowali. Patrycja Kasprzak Kierownik Sekcji Słoniarnia i Nosorożce
SPOTKANIE KLUBU MIŁOŚNIKÓW WARSZAWSKIGO ZOO

Ten rok w Warszawskim ZOO pod względem narodzin można zaliczyć do bardzo udanych. Przyszły na świat: dwie żyrafki, ośliczka somalijska, góralki, pancernik, pingwin, irbis, koń Przewalskiego, pudu, żółw lamparci, myszojeleń, antylopa bongo, lemuria czarna, kazuar, kangur, markur. Po prostu „baby boom”! Nie wszystkie noworodki zaznały czułości i bliskości matki. Żyrafka Pietruszka i ośliczka somalijska Zosia zostały odrzucone, a opieką nad maluchami przejęli nasi pielęgniarze. Ręczny odchów zwierząt to ostateczność. Na szczęście nie dochodzi często do konieczności stosowania takiej praktyki. Mimo niskich temperatur, bardzo liczna grupa Klubowiczów wzięła udział w spotkaniu prowadzonym przez opiekunów żyraf. Jedynym powodem była Pietruszka – żyrafka odrzucona przez matkę. O jej losach, problemach związanych z wychowaniem oraz zapewnieniem odpowiedniej opieki oraz o sukcesach opowiadała Magda Smolińska. ZOBACZ PREZENTACJĘ >>kliknij, aby obejrzeć
ZOOUNIWEREK

Temat: Odchów osieroconych zwierząt. wykład: dr Agnieszka Czujkowska „Odchów ręczny zwierząt w ogrodach zoologicznych” wykład + warsztaty – Beata Jankowska, Magdalena Smolińska
DREAMNIGHT

Wieczór Marzeń, był jak zawsze niezapomniany i pełen radości. Już po raz dwudziesty spotkaliśmy z naszymi gośćmi, podopiecznymi Fundacji Dziecięca Fantazja, dziećmi zmagającymi się z niepełnosprawnościami i chorobami zagrażającymi ich życiu i zdrowiu, oraz ich najbliższymi. Frekwencja była rekordowa. Bawiło się z nami 500 dzieci z całej Polski. Na wydarzeniu nie zabrakło także dzieci z Ukrainy, które uciekły do naszego kraju przed toczącą się w ich ojczyźnie wojną. Podczas tegorocznego Wieczoru Marzeń uśmiechu nikomu nie brakowało, a zabawa w warszawskim Ogrodzie Zoologicznym była dla każdego bezcenną odskocznią od codziennych trudności. Dziękujemy wszystkim, którzy tego dnia bawili się razem z nami, a szczególnie serdecznie pozdrawiamy tych, którzy z powodu choroby czy zdarzeń losowych nie mogli z nami być. Mamy nadzieję – do zobaczenia następnym razem! Na ogromne podziękowania zasłużyli pracownicy Warszawskiego ZOO, którzy już od dwudziestu lat bezinteresownie włączają się w organizację tego wydarzenia. Są to: Ewa Zbonikowska-Rembiszewska – prezes Fundacji PANDA dr Jan Maciej Rembiszewski – były dyrektor ZOO, założyciel Fundacji PANDA dr Andrzej G. Kruszewicz – dyrektor ZOO Adam Banaszek – od zawsze z nami ???? Dział Dydaktyczny – z Agatą Borucką na czele Dział Ogrodniczy Marek Łaski – szef ochrony ZOO
KARMINK DLA GORYLI

Dzięki współpracy z naszym nowym sponsorem Kuchnia Vikinga – Catering dietetyczny został wybudowany niezwyczajny karmnik.Dlaczego niezwyczajny? Jest to element wzbogacenia ich życia, który uczy koncentracji oraz motywuje do aktywności i kreatywności. Składa się z kilku pięter, przy czym na najwyższym z nich znajdują się smakołyki. Goryl musi wytężyć swój umysł i poprzez niewielkie otworki w ściance przesunąć smaczki tak, aby zjechały na sam dół. Takie aktywne intelektualnie spędzanie czasu pomaga gorylom w rozwiązywaniu nowych problemów i przezwycięża lęk przed kolejnymi wyzwaniami. Co ważne, karmnik jest dwustronny i umieszczony na zewnętrznym wybiegu, dzięki czemu goryle chętniej spędzają czas razem na świeżym powietrzu. Z pewnością stara maksyma „przez żołądek do serca” w przypadku Darczyńcy jest wyjątkowo trafna 🙂 Dziękujemy Kuchni Vikinga